Tony Halik- Toruń
Będąc dzieckiem słyszałem takie oto powiedzonko na temat Torunia, „do Torunia kupić kunia” To zdanie tak mi zapadło w pamięci, że już chyba do końca życia będzie mi towarzyszyć. Postanowiłem więc pojechać i zobaczyć , czy tego „kunia” można kupić.
Miasto przepiękne, kamieniczki wyremontowane, mnóstwo ludzi – młodych ludzi. Konia nie znalazłem, a Osiołka, to też prawie jak „kuń”. Zwiedziłem muzeum Tony Halika, jako dziecko pisałem na murach „Tu byłem, Tony Halik”
Teraz miałem okazję zaobaczyć wszytko to co Tony przywiózł z swoich wypraw po świecie.






















